Po zwolnieniu Dawida Szwargi, na stanowisku trenera Arki Gdynia panuje wakat. Blisko pracy w Trójmieście był Dawid Kroczek, jednak po długich negocjacjach temat upadł. Teraz wydaje się, że Gdynianie znaleźli odpowiedniego kandydata.
SPRAWDŹ NASZ POPRZEDNI ARTYKUŁ: Jerzy Brzęczek reaguje na kontuzję swojej gwiazdy ~ Jakub Ciepiela
Rozbieżne wizje
Sytuacja Arki w ligowej tabeli nie należy do najlepszych. Klub z Gdyni zajmuje 16. miejsce i gdyby sezon kończył się teraz, Arka wróciłaby do pierwszoligowej rzeczywistości. W Gdyni podjęto decyzję o zmianie trenera. Odejście Dawida Szwargi nie było jednak spowodowane słabą lokatą w ligowej tabeli. Główna przyczyna rozstania to odmienna wizja na dalsze funkcjonowanie klubu. Plany Szwargi i najważniejszych osób w klubie nie pokrywały się, więc jedyną opcją było pożegnanie się.
Asystent Papszuna za asystenta Papszuna?
Pierwsze doniesienia medialne wskazywały, że byłego asystenta Marka Papszuna zastąpi inny były asystent obecnego szkoleniowca Legii Warszawa. Mowa o Dawidzie Kroczku. Kroczek ma doświadczenie w walce o utrzymanie. Gdy obejmował Cracovię, Pasy znajdywały się w podobnej sytuacji co obecnie Arka. Kroczek w debiucie pokonał Jagiellonię Białystok. Później bywało różnie, ale koniec końców Cracovia uniknęła spadku z ligi. Następny sezon był bardzo udany, Pasy zajęły 6. miejsce. Mimo dobrego rezultatu, podjęto decyzję o rozstaniu z młodym szkoleniowcem, a w jego miejsce postawiono na Lukę Elsnera.
Powrót po latach
Rozmowy z Kroczkiem jednak nie potoczyły się po myśli Gdynian. Skoro plan A zawiódł, trzeba było znaleźć inną opcję. Taką, jak informuje Tomasz Włodarczyk, znaleziono. Dariusz Banasik ma uratować ligowy byt dla Arki. 52-letni trener ostatni raz w Ekstraklasie trenował Radomiaka Radom w sezonie 2021/2022. Po odejściu z Radomia Banasik miał jeszcze okazję trenować GKS Tychy. Ta przygoda skończyła się w sierpniu 2024 roku. Od tej pory Banasika mogliśmy oglądać jedynie jako eksperta w piłkarskich programach. Czy nowy trener uratuje Arkę przed spadkiem? Tego dowiemy się w maju.
