Wiele wskazuje na to, że historia Iviego Lopeza w Częstochowie dobiega końca, a obecny sezon jest jego ostatnim. Choć nie tak dawno Hiszpan deklarował chęć pozostania w Polsce to według elgoldigital.com jest w trakcie uzgadniania kontraktu z Realem Saragossa.

SPRAWDŹ NASZ POPRZEDNI ARTYKUŁ: Zawisza czy Górnik? Kto zagra w finale na Narodowym? ~ Adrian Filipek

Dokonania Iviego Lopeza pod Jasną Górą

Hiszpański pomocnik z Medalikami związany jest od września 2020 roku, gdy przychodził z Levante. W barwach częstochowskiego zespołu rozegrał łącznie 165 spotkań, strzelając 62 bramki i notując 39 asyst i jednocześnie stał się legendą zespołu. W wielu momentach swoimi indywidualnymi umiejętnościami robił przewagę na boisku, co przyczyniało się niejednokrotnie do zwycięstwa. Niestety w 2023 roku zerwał więzadła krzyżowe, co wykluczyło go na cały sezon. Niestety Iviemu po kontuzji nie udało się powrócić do poziomu prezentowanego sprzed kontuzji, przez co jego kariera gwałtownie wyhamowała. Aktualnie Hiszpan nie odgrywa takiej roli jak jeszcze kilka lat temu. Jednak mimo tego, gdy jest zdrowy, udaje mu się wywalczyć podstawowy skład i wnosi sporo jakości na murawę.

Stanowisko Iviego w kontekście pozostania w klubie

Jednym z wywiadów sam zainteresowany wypowiedział się na temat swojej przyszłości w Częstochowie:

„Gdyby to tylko ode mnie zależało, to bym chciał zostać w Rakowie. Ja się tu dobrze czuję. To już wszak mój szósty sezon w klubie z Częstochowy. Raków mi wiele dał, ale też myślę, że i ja dałem dużo klubowi.”

Jego odejście jest przesądzone?

Wiele hiszpańskich źródeł wskazuje, że jego historia w Częstochowie dobiega końca. Podpisanie kontraktu na następny sezon jest tylko kwestią czasu. Kluczowa decyzja należy jednak do „Medalików”, którzy w każdej chwili mogą zaproponować przedłużenie umowy. Patrząc na nastawienie pomocnika, wszystko wskazuje na to, że zgodziłby się na dalszą grę w koszulce Rakowa. Mimo że Hiszpan zapisał się w historii klubu jako legenda, jego obecna dyspozycja nie jest najwyższych lotów. Do tego dochodzą częste urazy, które sprawiają, że Raków ma solidne argumenty, by nie przedłużać tej współpracy.

[KLIKNIJ TUTAJ], jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi informacjami

Udostępnij