Jednym z najciekawszych pojedynków 23. kolejki PKO Ekstraklasy będzie mecz Pogoni Szczecin, która w sobotę na własnym obiekcie zmierzy się z Widzewem Łódź. Dla obu ekip będzie to ważne spotkanie w kontekście skoku w tabeli ligowej i odseparowania się od strefy spadkowej. Jak prezentują się obie drużyny przed tym kluczowym pojedynkiem? Zobaczmy!
SPRAWDŹ NASZ POPRZEDNI ARTYKUŁ: Kim jest talent Jagiellonii?
Trampolina w górę tabeli!
W spotkaniu, które może namieszać w tabeli ligowej, zmierzą się dwa zespoły, które nie przegrały dwóch ostatnich spotkań ligowych. W pierwszym narożniku – tym gospodarza – zobaczymy Pogoń, która przez szeroką opinię fanatyków Ekstraklasy uważana jest za faworyta. Jednak Duma Pomorza nie może lekceważyć nieprzewidywalnego Widzewa. Portowcy we wszystkich meczach w 2026 roku notują formę 2Z – 1R – 1P, zdobywając w każdym meczu dokładnie jednego gola, a styl też pozostawia wiele do życzenia. Podopieczni Thomasa Thomasberga w ostatnim meczu z Górnikiem Zabrze również nie zachwycili grą. Co prawda wygrali 1:0, lecz zwycięska bramka padła dopiero w doliczonym czasie gry i to w dodatku z rzutu karnego. Było to drugie spotkanie z rzędu, kiedy to drużyna ze Szczecina nie straciła gola — i tu widać ogromną poprawę. Warto przypomnieć, że Pogoń jeszcze nie tak dawno miała z tym ogromny problem!
Naprzeciw drużynie z Pomorza stanie wydająca ogromne miliony w tym okienku drużyna z Łodzi – Widzew. Ogromnym negatywem dla podopiecznych Igora Jovicevicia jest fakt, że z transferami nie idą wyniki. Jednak pierwsze powody do optymizmu od dawna pojawiły się po meczu z Wisłą Płock, gdy wygrali 2:0 oraz po bezbramkowym remisie z Cracovią. Należy pochwalić Widzewiaków za czyste konta w obu spotkaniach. Jest to duży plus przy nazwisku trenera drużyny z Łodzi. Szkoleniowiec po piątkowym meczu z Cracovią powiedział:
W drugim meczu z rzędu zachowaliśmy czyste konto, co pokazuje, że idziemy do przodu. Wywalczyliśmy cztery punkty z zespołami z ligowej czołówki. Cracovia w poprzednich spotkaniach grała naprawdę dobry futbol. Dziś nie stworzyła sobie klarownych sytuacji, a to dlatego, że byliśmy po prostu dobrzy w defensywie i odpowiednio zorganizowani taktycznie — stwierdził trener Igor Jovicević.
Waga meczu? Ogromna.
To spotkanie będzie klasycznym meczem o sześć punktów. Portowcy mają przed sobą cel — walkę o europejskie puchary, który bez tego zwycięstwa będzie cięższy do realizacji. Widzew za to będzie walczył do ostatniej minuty, aby zdobyć cenne punkty, które przybliżą klub do utrzymania. Pierwszy gwizdek sędziego Piotra Lasyka w sobotę o 14:45 na stadionie imienia Floriana Krygiera w Szczecinie.
