Początek roku to bardzo intensywny okres dla Cracovii. Wczoraj ze stanowiskiem prezesa krakowskiego klubu pożegnał się Mateusz Dróżdż. Dzisiaj natomiast oficjalnie z klubu odchodzi wychowanek – Michał Rakoczy, który przenosi się do ligowego rywala.
SPRAWDŹ NASZ POPRZEDNI ARTYKUŁ: Rewolucja w Warszawie. Papszun ustala własne zasady!
Niespełniony talent
O Rakoczym od dawna mówiło się, że jest „złotym dzieckiem” Cracovii. Mówiło, gdyż w ostatnim czasie Rakoczy na boisku zawodził, a od jego debiutu w Ekstraklasie minęło już ponad 7 lat. Wszyscy związani z Pasami wierzyli jednak, że Rakoczy wróci w końcu na dobrą drogę, a jego forma wzrośnie. Tak się jednak nie stało. Na początku poprzedniego sezonu u trenera Dawida Kroczka grał bardzo niewiele, a gdy już dostawał szansę, to kompletnie jej nie wykorzystywał. Ogromna konkurencja spowodowała, że polski rozgrywający musiał zmienić otoczenie.
Wybór padł na tureckiego drugoligowca – MKE Ankaragucu. Tam jednak Rakoczy ciągle nie wyglądał jak zawodnik, którego kojarzyliśmy z polskiej młodzieżówki. Zaledwie 14 rozegranych spotkań i jedna bramka. Na dodatek turecki zespół, grał tak fatalnie, że po sezonie pożegnał się z drugim poziomem rozgrywek.
Jedna jaskółka wiosny nie czyni
Mimo dobrego wejścia z ławki w tym sezonie w meczu z Rakowem Częstochowa, Rakoczy nie podołał oczekiwaniom trenera Luki Elsnera i nie zdołał wywalczyć miejsca w podstawowym składzie Cracovii. Zaangażowania Rakoczemu nie można odmówić, nie mniej wydaje się, że to odpowiedni czas na opuszczenie rodzinnego domu i zmianę Cracovii na inne otoczenie. W barwach Cracovii rozegrał 115 spotkań w których zdobył 17 bramek i zaliczył 8 asyst. Przyczynił się również do zdobycia przez Pasy Pucharu Polski w sezonie 2019/2020.
Powiew świeżego powietrza w Zabrzu?
Rakoczy na zasadzie transferu definitywnego przenosi się do Zabrza. Wedle doniesień medialnych „Górnicy” już wcześniej bardzo zabiegali o zawodnika. Przed transferem do Turcji Górnik bardzo chciał, aby Rakoczy wzmocnił ich zespół. Mimo, że w Zabrzu nie ma już trenera Urbana, nadal wierzy się, że Rakoczy jest w stanie wrócić do dawnej dyspozycji. Nowy trener Górnika Michal Gasparik od początku sezonu dał się poznać z bardzo dobrej strony. Mimo słabszej końcówki widać, że Górnik do końca będzie walczył o jak najwyższe miejsce w Ekstraklasie. Czy Rakoczy pomoże Górnikowi zastapić Ousmana Sowa (skrzydłowy przechodzi testy medyczne przed transferem do duńskiego Broendby IF)? O tym przekonamy się na wiosnę!
