W czwartek, 27 sierpnia, o godz. 18.00 na obiekcie im. Micheila Meschiego w Tbilisi, miejscowa drużyna Iberia 1999 podejmie białostocką Jagiellonię. Żółto-Czerwoni po pewnym zwycięstwie w pierwszym spotkaniu, mogą do tego rewanżu podejść z ogromną nadzieją na awans do Ligi Europy.
SPRAWDŹ NASZ POPRZEDNI ARTYKUŁ: Wieczysta Kraków w kryzysie. Zwolnienie Moskala i oskarżenia Haditaghiego. ~ Mateusz Parankiewicz
Droga Gruzinów do meczu z Jagiellonią
Iberia 1999 do 2024 roku nosiła nazwę Saburtalo. 3.krotny mistrz Gruzji (2018,2024,2025) i 3.krotny triumfator pucharu krajowego (2019,2021,2023) jest zespołem ogranym w Europie. W sezonie 2026/2027 na drodze do meczów z Jagą grała w eliminacjach Ligi Mistrzów, gdzie wygrała z Levadią Tallinn i odpadła ze Slovanem Bratysławą. W eliminacjach do Ligi Europy, Gruzini pokonali północnoirlandzkie Larne F.C.
Historyczny sukces gruzińskiej ligi
Bez względu na końcowy rezultat, dla gruzińskiego zespołu bieżący sezon w europejskich pucharach jest przełomowy. Iberia po raz pierwszy w swej historii awansuje do fazy ligowej/grupowej europejskich pucharów, a dla ligi będzie to pierwszy taki sezon od 22 lat. Ostatni raz takie osiągnięcie udało się w sezonie 2004/2005 Dinamo Tbilisi, gdy awansowali do Pucharu UEFA kosztem krakowskiej Wisły.
Piłkarze Iberii z ciekawą przeszłością
Gruziński zespół prowadzony przez Ukraińca Andrija Demczenkę to ciekawy projekt. W szeregach drużyny znajdują się: Sebastianem Figueredo z przeszłością w hiszpańskim CD Leganes, Stephenem Ende i Abdullahim Alhassanem. Alhassan to eks-reprezentant Nigerii, z przeszłością m.in. w Austrii Wiedeń i Boaviście.
Czy Jagiellonia ma już pewny awans?
W Białymstoku, podopieczni Adriana Siemieńca zwyciężyli 4:0 i znajdują się o krok od awansu do prestiżowych rozgrywek. Jednak trzeba pamiętać, co nie tak dawno wydarzyło się w Poznaniu, gdzie Kolejorz stracił szansę na Ligę Mistrzów, roztrwaniając trzybramkową zaliczkę. Jednak mimo tych smutnych wydarzeń można z dużym przekonaniem liczyć na występ Jagi w Lidze Europy.
