Już w niedzielę 30 sierpnia o 14:45 Raków Częstochowa podejmie Jagiellonię Białystok. Gospodarze, którzy pożegnali się z pucharami na ostatniej prostej, zmierzą się z drużyną, która rzutem na taśmę weszła do Ligi Europy. Z tego powodu nastroje w obu obozach są skrajnie odmienne. Zespół gospodarzy zamyka tabelę Ekstraklasy i nie wygrał w lidze ani jednego meczu. Czarę goryczy przelało odpadnięcie z eliminacji Ligi Konferencji z Hajdukiem Split po golu w dogrywce. Natomiastt Jaga plasuje się obecnie na jedenastym miejscu i co najważniejsze, wywalczyła awans do Ligi Europy. Zapraszam na zapowiedź tego starcia.

SPRAWDŹ NASZ OSTATNI ARTYKUŁ: „Myślę, że tu jest klucz do tego, żeby też przeciwstawić się i też zniwelować mocne strony rywala.” A. Vuković ~ Adrian Pryczek

Depresja przy Limanowskiego

„Medaliki” rozegrały dotąd trzy ligowe spotkania i wszystkie przegrały. Ich pogromcami okazali się Wisła Płock, Śląsk Wrocław i Cracovia. Raków walczył również o europejskie puchary. Zmagania rozpoczął od drugiej rundy eliminacji. Odprawił z kwitkiem Vallettę FC (3:1, 4:0) oraz Hammarby IF (0:0, 1:0). Dopiero Hajduk Split okazał się barierą nie do przejścia (2:2, 2:3 p.d.). Bilans spotkań w tym sezonie nie może zadowalać sympatyków Medalików. To trzy zwycięstwa, dwa remisy i cztery porażki. Ktoś powie, że to niezły wynik. Tylko co z tego? Raków szoruje po dnie ligowej tabeli. Ma co prawda dwa mecze zaległe. Jagiellonia jednak również, a punktuje znacznie lepiej. Światełka w tunelu na razie nie widać. Mecz z Hajdukiem był tego dobitnym przykładem. Kuriozalne straty bramek, seryjne pudła i fatalne pomyłki sztabu. Sama zmiana Ameyawa mówiła wszystko.

Euforia na Podlasiu

Ekipa z Białegostoku znajduje się na przeciwległym biegunie. Podobnie jak Raków, w lidze zagrała dotąd trzykrotnie. Odniosła dwa zwycięstwa, pokonując Koronę i Motor. Porażka z Widzewem wydawała się wliczona w koszta. Dodatkowo „Duma Podlasia” zagra jesienią w Lidze Europy. W trzeciej rundzie eliminacji wyeliminowała szkocki Rangers FC (2:1, 1:1). W fazie play-off dwukrotnie rozbiła gruzińską Iberię 1999 (4:0, 2:1). Bilans „Pszczółek” w tym sezonie robi ogromne wrażenie. To pięć zwycięstw, jeden remis i zaledwie jedna porażka. Białostoczanie naprawdę nie mają przed tym meczem powodów do zmartwień.

Wróćmy jednak na chwilę do ligowego starcia z Widzewem. To jedyny drobny znak zapytania. Owszem, Jaga przegrała ten mecz w pełni zasłużenie. Spotkanie to odbyło się jednak tuż po wyczerpującym boju ze Szkotami. W podstawowej jedenastce zaszło aż sześć zmian. Trener rotował ponad połową składu. Do tego doszło zamieszanie z próbą przełożenia spotkania. Adrian Siemieniec musiał gasić pożar i przepraszać Aleksandara Vukovicia. Trener Widzewa zbił jednak temat i uznał przeprosiny za zbędne. Zmęczenie, głębokie rotacje i myśli uciekające do pucharów zrobiły swoje. Ta strata punktów była wkalkulowana w ryzyko. Sztab Jagiellonii raczej długo nad nią nie rozpaczał.

Fot. Dawid Grabarz

Historia po stronie Rakowa

Skoro aktualna forma obu ekip, każe nam myśleć raczej w barwach żółto-czerwonych, to przyjrzyjmy się bilansowi bezpośrednich spotkań, niech kibice Rakowa mają jakiś optymizm przed meczem. Obie drużyny mierzyły się ze sobą 18-krotnie. 14 razy w Ekstraklasie i 4 w 1. lidze. 9 spotkań zakończyło się na korzyść Rakowa, 3 razy padał remis, a po 6 meczach to Białostoczanie mieli się z czego cieszyć. Ostatnie dwa spotkania pomiędzy dwoma ekipami to wygrana Rakowa w Białymstoku 2:1 (2x Repka, 1x Pululu) oraz porażka przy Limanowskiego 0:2 (Kobayashi, Szmyt). Także podsumowując bilans na korzyść Rakowa, ale ostatni mecz u siebie z Dumą Podlasia też nie należał do udanych.

Spotkanie Rakowa z Jagiellonią odbędzie się 30 sierpnia o godzinie 14:45 w Częstochowie, mecz odbędzie się w ramach 6. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Mecz sędziować będzie Patryk Gryckiewicz z Torunia. Jego asystentami na liniach będą Marcin Boniek i Bartosz Kaszyński. Natomaist sędzią technicznym będzie Leszek Lewandowski, a za system VAR będą odpowiedzialni Damian Sylwestrzak i Łukasz Szczech.

[KLIKNIJ TUTAJ], jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi informacjami

Udostępnij

O autorze

Dumny mieszkaniec miasta Łodzi. Piszę, montuję, nagrywam - człowiek orkiestra. Twórca profilu Robotniczy skupiający się na Widzewie.