Przed nami 6. kolejka PKO BP Ekstraklasy, gdzie w niedzielę 30 sierpnia o 20:15 Widzew w „Sercu Łodzi” podejmie Lech Poznań. Zapraszamy na skrót briefingu Widzewa przed tym spotkaniem w którym rozmówcami byli trener Aleksandar Vuković oraz Lindon Selahi.

SPRAWDŹ NASZ OSTATNI ARTYKUŁ: Dopełnić formalności! Pewny swego Kolejorz powalczy w Szwajcarii ~ Adrian Filipek

fot. Adrian Pryczek / Robotniczy

Wypowiedzi Aleksandara Vukovicia:

Poprzedni mecz Kolejorza

„Wiedzieliśmy, że Lech praktycznie swoim pierwszym meczem załatwił sprawę. Sądzę, że też skorzystali z opcji, że nie wszyscy zawodnicy, którzy zagrają z nami, zagrali od początku, a ci pierwsi nie zagrali w pełnym wymiarze czasowym. Więc to dla nas na pewno taki niefart, że akurat Lech nie miał drugiego, bardzo wymagającego meczu kilka dni przed nami. Nie zmienia to faktu, że jest to drużyna, która gra w ustalony sposób, niezależnie od tego, z kim się mierzy, i tutaj żadnych zmian, oprócz personalnych, jeśli chodzi o sposób grania, się nie spodziewamy.”

Kto większym nieobecnym?

„Czyja strata będzie bardziej bolesna, okaże się w trakcie sezonu [dop. red. Ishak czy Wiśniewski]. Zawsze pojawiają się dolegliwości i braki w kadrach. U nas mamy nie tylko absencję Przemka, ale też kilka kontuzji i znaków zapytania przed tym spotkaniem. Niezależnie od tego jesteśmy w stanie wybrać jedenastkę, która powalczy o trzy punkty z bardzo dobrym przeciwnikiem.”

Na co Widzew musi uważać?

„Przede wszystkim skupiamy się na naszej grze i tym, co my jako drużyna jesteśmy w stanie poprawić. Musimy skoncentrować się na polepszaniu naszej dyspozycji. Myślę, że tu jest klucz do tego, aby przeciwstawić się rywalowi i zniwelować jego mocne strony. Nasz ostatni mecz jest pod wieloma względami pozytywnym przykładem tego, jak chcemy grać, z jakim zaangażowaniem i intensywnością chcemy funkcjonować na boisku, a także co musimy poprawić, żeby dać sobie większe szanse na sukces.”

Świadomość własnych słabości

„Są kwestie, które chcemy poprawić w naszej grze. Straciliśmy bramki po stałych fragmentach gry, podobnie jak we wcześniejszym spotkaniu. Na pewno jest to coś, nad czym popracowaliśmy i co chcemy zmienić. Jak przed każdym meczem, mieliśmy możliwość solidnego przygotowania się przez cały tydzień.”

Sytuacja kadrowa

„Wszyscy zawodnicy, którzy do nas trafili, są już uprawnieni do gry. Jeżeli chodzi o ich gotowość, to na tyle, że usiądą na ławce – z pewnością potrzebują jeszcze trochę czasu, aby myśleć o nich w pełnym wymiarze czasowym. Czekamy na Gazibegovicia, Chenga i Paulinho. Oni są już na ostatniej prostej, jeśli kogoś nie pominąłem.”

fot. Adrian Pryczek / Robotniczy

Wypowiedzi Lindona Selahiego:

O poprzednim meczu – rozgoryczenie czy duma?

„Myślę, że gdy grasz w dziesiątkę przez cały mecz, możesz być szczęśliwy z jednego punktu, chociaż uważam, że zasługiwaliśmy na trzy. Jednak biorąc pod uwagę przebieg spotkania i fakt, że graliśmy w osłabieniu, musimy szanować ten jeden punkt.”

O grze przeciwko Mistrzowi Polski

„Oczywiście wiemy, że Lech Poznań to klasowa drużyna z mnóstwem jakości i wiemy, jakie miejsce zajmuje. Jednocześnie mamy też dużo jakości i umiejętności, tworzymy klasowy zespół i w meczu piłkarskim może wydarzyć się wszystko. Gramy jedenastu na jedenastu, oni też są ludźmi, piłka jest okrągła, bramki są dwie, gramy u siebie i naszym celem jest zwycięstwo.”

Gra co kilka dni – czy jesteście gotowi?

„Tak, to nasz obowiązek, by być gotowym. Każdy musi czekać na swój moment, ale najpierw musimy skupić się na najbliższym spotkaniu. Mamy dobrą drużynę i sztab ludzi, którzy przekazują nam najlepsze informacje.”

Wiara Masłowskiego, ile te słowa znaczą?

„To bardzo miłe, kiedy ktoś mówi o Tobie dobrze, ale w piłce musisz udowadniać swoją wartość w każdym tygodniu. Te słowa są miłe, ale ostatecznie to tylko rozmowy – na boisku muszę pokazywać każdego dnia, że warto na mnie stawiać. Ciężko pracowałem, nawet kiedy nie grałem, i czekałem na swoją szansę. Teraz gram więcej i chcę udowodnić, że na to zasługuję.”

[KLIKNIJ TUTAJ], jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi informacjami

Udostępnij

O autorze

Dumny mieszkaniec miasta Łodzi. Piszę, montuję, nagrywam - człowiek orkiestra. Twórca profilu Robotniczy skupiający się na Widzewie.