Końcem maja 2026 roku kibice Wisły Kraków i PSG świętowali sukcesy swoich drużyn. W Krakowie na Starym Mieście kibice Wisły  zgromadzili się i hucznie świętowali powrót do Ekstraklasy po 4 latach. Kibice drużyny z Paryża także mieli powody do radości, ponieważ ich klub wygrał Ligę Mistrzów 2 rok z rzędu. W związku z tym pojawiło się wiele materiałów, które pokazują „dantejskie sceny” z Paryża oraz to jak w Krakowie przebiegła feta z okazji awansu.  Zatem, czy możemy stwierdzić, że kultura kibicowania w Polsce stoi na wyższym poziomie niż krajach zachodnich?

SPRAWDŹ NASZ POPRZEDNI ARTYKUŁ: Trzęsienie ziemi w Jagiellonii. Łukasz Masłowski odchodzi z klubu

Wiślackie świętowanie w Krakowie

24 maja 2026 roku Wisła Kraków wygrała ostatni mecz w sezonie Betclic 1. ligi pokonując Pogoń Siedlce 2-0.  Po końcowym gwizdku na murawę stadionu przy Reymonta wbiegli kibice Wisły, którzy chcieli znaleźć się wśród swoich zawodników. Początkowe prośby spikera o opuszczenie murawy stadionu w ogóle nie były brane pod uwagę. Szalona radość ustępowała jednak z każdą minutą i po jakimś czasie piłkarze mogli swobodnie zejść do szatni i przygotować się na świętowanie na krakowskim rynku.

Z medialnych doniesień wynika, że w fecie z okazji awansu mogło wziąć udział nawet kilkadziesiąt tysięcy kibiców Wisły. Ten dzień z pewnością zapisał się złotymi zgłoskami w życiu właściciela Jarosława Królewskiego, który jest wyraźnie dumny z sympatyków Wisły Kraków.

Zagraniczne media o sympatykach Wisły i PSG

Cała sytuacja prawdopodobnie nie miałaby miejsca, gdyby nie „sympatycy” drużyny ze stolicy Francji. W ramach celebracji zdobycia pucharu Ligi Mistrzów zaczęli demolować swoją stolicę. Właściciele firm w Paryżu spodziewali się już wcześniej, że tak może wyglądać sytuacja w stolicy po zdobyciu pucharu przez hegemona z Francji. Zabezpieczali oni wcześniej swoje lokale przed zamieszkami, które przybrały ogromne rozmiary. Ta sytuacja ma związek z zachowaniem fanów PSG po wygranym finale Ligi Mistrzów z Arsenalem.

 

Na powyższym nagraniu ewidentnie widać jak pracownicy tamtejszych galerii handlowych, pubów czy restauracji zakładają elementy ochronne. Wszystko po to aby ochronić ich miejsca pracy przed możliwymi zamieszkami, które jak się później okazało miały miejsce.

Następne nagranie tego samego użytkownika pokazuje, jak wygląda celebracja zdobycia najbardziej prestiżowego trofeum w Europie przez francuskich „kibiców”.

 

To tylko jedno z wielu nagrań z tamtejszych wydarzeń. Widać na nim jednak chaos na ulicach Paryża, biegający tłum czy interweniujące służby porządkowe. Co więcej, palące się elementy na drodze świadczą o skali zamieszek. Na nagraniu widać także wóz strażacki, który został zapewne ściągnięty do pomocy policji, która nie radziła sobie z tłumem ludzi.

W związku z tymi wydarzeniami aresztowanych zostało blisko 1000 osób. Tak wyglądała sytuacja we Francji, gdzie poziom finansowy i sportowy stoi zdecydowanie wyżej niż w Polsce.

Prestiż sportowy rozgrywek jednak nie zawsze odzwierciedla całości znaczenia wydarzeń sportowych. Powyższą tezę potwierdzają chociażby komentarze zagranicznych korespondentów na platformie „X” . W przytoczonym wpisie zagraniczny korespondent docenia pasję i zaangażowanie polskich fanów.

Równie istotny jest fakt, że sytuację omówiono we francuskiej telewizji. Dziennikarze rozważali na ten temat i porównywali wydarzenia w Polsce i Francji.

 

Polska kultura kibicowania jako przykład dla zachodnich państw?

Powyższe nagrania z Paryża i Krakowa niewątpliwie świadczą o odmiennej postawie kulturowej. Z jednej strony wielkie świętowanie, które nie przyniosło konsekwencji w postaci zniszczeń, awantur czy chaosu – to Kraków. Z drugiej strony patrząc na Paryż można zadać sobie pytanie czy niszczenie własnego miasta i walka z policją to właściwa forma wyrażenia radości z sukcesu drużyny, której się kibicuje?

Sytuacja z Paryża z pewnością stanowi problem w tamtejszym kraju. Potwierdzać to może przytoczone właśnie nagranie, gdzie francuscy komentatorzy omawiają tę sytuację i porównują ją do fety na Starym Mieście. Obie sytuacje są skrajnie inne i skłaniają do myślenia każdego, kogo dotyczy ta kwestia.

Oczywiście, że i w Polsce zdarzają się sytuacje niebezpieczne, które prowokowane są przez kibiców różnych drużyn. Te wydarzenia mają miejsce co sezon, zdarzają się na stadionach lub poza nimi. Jednym z takich przykładów jest wandalizm kibiców Lecha Poznań na meczu z Widzewem Łódź, którzy zdemolowali sektor gości w marcu tego roku.

 

Mimo takich wydarzeń trzeba przyznać, że kibice Wisły w majowy wieczór dali lekcję fanom francuskiego hegemona. Pokazali jak można kulturalnie, bez awantur i burd świętować sukces swoich zawodników. W związku z tym można wysnuć wniosek, że polska kultura kibicowania stoi na o wiele wyższym poziomie niż we Francji.

 

[KLIKNIJ TUTAJ], jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi informacjami

Udostępnij

O autorze